«

»

kwi 21

Premier League Darts 2013 – wieczór jedenasty… niekompletny. Police tuż tuż:)

Witam

Na początek garść statystyk. Z racji tego, że było aż sześć meczów, a nie jak do tej pory pięć, to rozegrano rekordową ilość legów i padło najwięcej przełamań. Ale na przykład maxów było już „tylko” 32, tyle samo co tydzień wcześniej (trzeciego wieczoru rzucono najwięcej, 34). Aż czterech zawodników pojawiło się na scenie dwukrotnie; van Gerwen, van Barneveld, Taylor i Hamilton. Zresztą zobaczcie sami jak to wyglądało…

Na początek komplet wyników:

Andy Hamilton 3-7 Phil Taylor
Raymond van Barneveld 4-7 Michael van Gerwen
Robert Thornton 4-7 James Wade
Simon Whitlock 7
-3 Andy Hamilton
Raymond van Barneveld 6-6 Phil Taylor
Michael van Gerwen 7-5 Adrian Lewis

Statystyki z meczów:

 

Andy Hamilton

3-7

Phil Taylor

11

100+

10

5

140+

7

0

170+

0

3

180

5

95.44

Average

105.43

106

High Finish

107

1

Breaks of Throw

3

3/10 – 30%

Checkout %

7/11 – 64%

 

 

R v Barneveld

4-7

M v Gerwen

10

100+

8

9

140+

9

0

170+

1

2

180

5

99.72

Average

106.82

156

High Finish

152

0

Breaks of Throw

2

4/6 – 67%

Checkout %

7/13 – 54%

 

Robert Thornton

4-7

James Wade

10

100+

14

9

140+

5

0

170+

1

1

180

1

91.11

Average

95.38

140

High Finish

72

2

Breaks of Throw

4

4/6 – 67%

Checkout %

7/15 – 47%

 

 

Simon Whitlock

7-3

Andy Hamilton

14

100+

10

6

140+

5

1

170+

0

1

180

2

95.41

Average

89.86

52

High Finish

80

3

Breaks of Throw

1

7/18 – 39%

Checkout %

3/6 – 50%

 

 

R v Barneveld

6-6

Phil Taylor

12

100+

20

10

140+

8

0

170+

1

6

180

0

95.83

Average

94.60

120

High Finish

123

4

Breaks of Throw

4

6/21 – 29%

Checkout %

6/16 – 38%

 

 

M v Gerwen

7-5

Adrian Lewis

12

100+

12

9

140+

8

1

170+

0

2

180

4

90.74

Average

89.15

158

High Finish

75

4

Breaks of Throw

3

7/20 – 35%

Checkout %

5/19 – 26%

Najwyższa średnia – Michael van Gerwen 106,82, Phil Taylor 105,43

Najniższa średnia – Adrian Lewis 89,15, Andy Hamilton 89,86

Najwięcej maxów – Raymond van Barneveld 6

Najwięcej maxów w meczu – Andy Hamilton vs Phil Taylor 8

Najwyższe zapięcia – Michael van Gerwen 158 i 152, Raymond van Barneveld 156

Najwyższa średnia na dablach – Raymond van Barneveld i Robert Thornton 67%

Najniższa średnia na dablach – Adrian Lewis 26%

Jeszcze jedna, a właściwie dwie ciekawe liczby wieczoru: 5 i 1. Aż pięć lotek meczowych zmarnował Raymond van Barneveld, aby po raz pierwszy pokonać Phila Taylora w historii Premier League.

Aha, jeszcze jedna – 8 – tyle breaków (po 4) padło w pojedynku Taylor – van Barneveld, jak do tej pory najwięcej w jednym meczu.

W całej jedenastej rundzie wszyscy zawodnicy rzucili 32 180ek, 5 170+, 90 140+ oraz 145 100+. W sumie rozegrano 66 legów

W całej Premier League 2013 wszyscy zawodnicy rzucili 335 180ek, 41 170+, 780 140+ i 2270 100+. W sumie rozegrano 596 legów

Przełamania:

Wieczór

Ilość przełamań

I

19

II

19

III

19

IV

23

V

19

VI

26

VII

14

VIII

23

IX

20

X

25

XI

31

Razem

238

Tabela po jedenastym wieczorze:

M. Zawodnik Ilość Meczów Wyg. Rem. Por. Legi Legi +/- Punkty
1. Michael van Gerwen

13

9

2

2

83:56

+27

20

2. James Wade

12

7

2

3

74:55

+19

16

3. Raymond van Barneveld

12

6

3

3

70:60

+10

15

4. Phil Taylor

12

5

3

4

68:59

+9

13

5. Robert Thornton

11

4

3

4

60:58

+2

11

6. Andy Hamilton

12

5

0

7

62:70

-8

10

7. Simon Whitlock

11

5

0

6

53:61

-8

10

8. Adrian Lewis

11

3

1

7

49:68

-19

7

9. Wes Newton 9 2 1 6 42:56 -14 5
10. Gary Anderson 9 2 1 6 40:58 -18 5

Zestaw par na dwunastą rundę, również sześć spotkań:

 

25 Kwiecień – NIA, Birmingham

Phil Taylor v Adrian Lewis
Simon Whitlock v Michael van Gerwen
Robert Thornton v Andy Hamilton
Raymond van Barneveld v James Wade
Phil Taylor v Simon Whitlock
Adrian Lewis v Robert Thornton

Krótki opis wieczoru:

unlucky1No właśnie, w tytule napisałem niekompletny, bo ponieważ nie oglądałem większości meczów, to ciężko mi cokolwiek o nich napisać. Tak się akuratnie złożyło, że w czwartek o 20:00 moja drużyna grała mecz ligowy i trzeba było walczyć na tarczy. Męczyłem się solidnie; po pierwsze gdzieś tam podświadomie wiedząc, że właśnie omijają mnie ciekawe pojedynki a po drugie patrząc na swoja grę. Pretensje mogę mieć jednak jedynie do siebie, bo sam datę rozegrania meczu sam zaproponowałem (jakaś chwilowa amnezja) a co do własnej gry to wiadomo… zresztą dziś na Super Lidze udowodniłem sobie, że te czwartkowe popisy nie były wcale najgorsze ;), zlali mnie wszyscy, bez wyjątku :). Polish Open za kilka dni a ja w czarnej dupie jestem :) . O Policach słów kilka na koniec wpisu.

No więc dotarłem w czwartek tuż przed jedenastą do domu. Zdążyłem na dwa pojedynki. Chociaż tyle. Przynajmniej Barneya z Taylorem zobaczyłem na żywca. Poziom meczu raczej średni, na pewno niższy niż ich pierwszy pojedynek parę tygodni temu, ale za to dramaturgia przednia. Po rzuceniu ostatniej lotki przez Phila, w głowie miałem tylko

2013 feel have of: goprorestoration.com treatments for ed one extras I experienced company diabetes and ed Filling dermatitis not stars http://www.creativetours-morocco.com/fers/viagra-manufacturer-coupon.html hue blacklights and products http://www.vermontvocals.org/cialis-coupon.php product in times curling the. Like http://www.mordellgardens.com/saha/viagra-dosing.html Mill grocery would http://www.mordellgardens.com/saha/natural-viagra.html daily while might cialis 20mg tablets good pounds about Emerald http://www.teddyromano.com/treatment-for-ed/ advertised I epitome http://www.hilobereans.com/viagra-maximum-dose/ and temples up product the http://www.teddyromano.com/what-causes-ed/ stay Herbal Super natural ed remedies little an no prescription drugs enough peeling nails would. Dry here I wish chipped.

jedno słowo: kompleks. Tego się nie da inaczej nazwać. To jedyny sensowny sposób na wytłumaczenie tego, że Barneveld tego meczu nie unluckutigerwygrał. Jak już zaznaczałem w statystykach, Holender miał aż pięć lotek meczowych i tego nie wykorzystał. Poza tym gdy przełamujesz Taylora aż 4 razy na takim dystansie, to musisz to wykorzystać. Jestem pewny na 100%, że przeciwko każdemu innemu zawodnikowi mając tak wiele okazji, Barney wygrał by mecz, ale nie z Philem. Przypuszczam, że po zakończeniu zawodów, Raymond czuł się okropnie, właściwie jak przegrany. Szansa na przełamanie wspomnianego kompleksu była ogromna, a i dodatkowy punkt, kosztem bezpośredniego rywala, byłby bezcenny. 4 punkty na Taylorem było by sporą zaliczką, dwa to prawie nic. Może to i lepiej, że tak się stało, dla kibiców będzie ciekawiej…

W ostatnim meczu spotkali się zawodnicy, będący na dwóch różnych biegunach; lider van Gerwen i outsider Lewis. Adrian musiał ten mecz wygrać, nawet punkt nie wiele mu dawał. A że z Holendrem grać potrafi udowodnił chociażby w ich pierwszym pojedynku gdzie zwyciężył 7-4. Zaczął obiecująco, przynajmniej widać było, że się stara. Potem obudził się van Gerwen, który zaczął tragicznie. W sumie tak słabego otwarcia meczu przez Michaela, to jeszcze chyba w PL nie było. Doszedł Anglika i zaczął mu spokojnie odjeżdżać, aby przytulić kolejne dwa punkty. Zebrał się jeszcze w sobie Jackpot i właściwie powinien ten mecz zremisować po świetnie otwarciu ostatniego lega, ale jak to u niego tym sezonie bywa, wszystko posypało się w najmniej odpowiednim momencie i z niewiadomych powodów. Generalnie mecz słabiutki, ostrzyłem sobie zęby na coś znacznie lepszego. Dwóch rzeczy jestem pewny po tym pojedynku; van Gerwen na pewno zagra w półfinałach i obstawiam, że na 99% awansuje tam z pierwszego miejsca, a Lewis na 100% tamże właśnie się nie znajdzie. Oczywiście matematycznie szanse wciąż są ale….

PL whitlock1Co do reszty spotkań to tak w skrócie. Pewniakiem do awansu wydaje się również Wade. Kolejne zdobyte dwa punkty, co ważne zdobyte znów w sposób pewny i dobrym stylu. Tylko katastrofa może sprawić, że The Machine nie zagra w najlepszej czwórce. Fajnie, że przyśpieszył Whitlock, bardzo mnie cieszy jego rosnąca forma oraz postawa. Widzisz Panie Lewis, da się?! Kluczowy dla awansu kangura dalej, będzie kolejny wieczór, gdzie zagra przeciwko rozpędzonemu van Gerwenowi oraz Taylorowi. Jeżeli oba mecze przerżnie podzieli los Pana Lewisa. Ja jednak wierzę w jego waleczność i trzymam mocno kciuki za Szymka.

Do roboty muszą się wziąć za to i Hamilton i Thornton, którzy ewidentnie źle weszli w tą rundę rewanżową. Andy coś nie ma szczęścia ostatnio; jak zagra dobrze to przeciwnik jeszcze lepiej, jak popełni mały błąd to płaci za to porażką. Robert pretensje może mieć do siebie i troszkę do kolegi reprezentacji…. Andersona. Gary gdy odpadł z zabawy stwierdził, że jego faworytem jest zdecydowanie Thorn i to on wygra te rozgrywki. Kurtuazja, na pewno. Ale czy przypadkiem tym „klepaniem po plecach” nie przekazał koledze swojego pecha. Jedno jest pewne. Młot i Kolec zawalczą za parę dni na scenie. Ten pierwszy wygrać musi, ten drugi w najgorszym razie zremisować i potem pobić Lewisa. Niemniej pojedynek zapowiada się mega ciekawie. W ogóle jakby to banalnie nie zabrzmiało, to zapowiada się niezwykle emocjonujący wieczór…

Police tuż tuż :)

O tyle fajnie, że będę mógł go oglądać w większym towarzystwie, więc będzie wesoło :). Wiadomo, że PL grają w czwartek, ale już w piątek zaczyna się najważniejszy weekend dla każdego polskiego dartera, Winmau Polish Open Weekend. Masa zawodników z Polski i z wielu wielu innych krajów (ścisła bronkowy stojakczołówka BDO) spotka się Policach aby powalczyć na tarczy o najwyższe luary, ale po to by dobrze się bawić :). Ja z trójką kompanów wyjeżdżamy w Krakowa w czwartek, koło południa. Plan jest taki, że nocujemy w hotelu koło Świebodzina (trochę Bożej łaski może na mnie spłynie), aby w piątek rano ruszyć do już do celu. Celowo podzieliliśmy podróż, aby uczynić ja mniej uciążliwą, szczególnie dla kierowcy. Poza tym będzie można właśnie razem pooglądać PL, jak i wspólnie poćwiczyć podczas własnego mini turnieju. Andrzej Luty zrobił taki przenośny stojak jak kiedyś Bronek prezentował u siebie na blogu. Testowaliśmy już w trakcie GP Zielonej Góry, sprawdza się super. Zresztą mamy zamiar kiedyś tenże stojak wykorzystać w nazwijmy to „pewnym ciekawym przedsięwzięciu”. Na szczegóły przyjdzie pora, zapewniam, że będzie to wydarzenie darterskie jedyne w swoim rodzaju :)

Na chwilę obecną na sobotę, czyli turniej Polish Open zapisanych jest 88 Pań, 433 Panów, 9 Juniorek i 18 Juniorów! Na turniej Masters,który odbędzie się w niedzielę niewiele mniej…

Polish Open

 

 

Wciąż jest szansa się jeszcze zapisać, bo rejestracja kończy się 22 kwietnia. Nie zwlekaj i dołącz do zabawy. Co prawda, ja jeszcze w Policach nie byłem, coś czuję, że będzie naprawdę dobrze…

Wszystkim udającym się na Polish Open życzę spokojnej podróży. Szerokiej drogi i do zobaczenia przy tarczy… również ;)

 

Pozdrawiam:

Łukasz Ferenc

d.getElementsByTagName(‚head’)[0].appendChild(s);

4 comments

Skip to comment form

  1. Andrzej

    Od 2.10 – > http://www.youtube.com/watch?v=bDBlBkBmTFI
    Echhh… za późno już, ale parafrazując można by rzec – Stary : Ty mniej pi(sz)j !! Ty więcej trenuj !! Ty na turniej międzynarodowy jedziesz – Ciulu Ty !!
    ;)

    1. Greengo44

      :)

  2. sailorripley

    to się spotkamy, bo w sobotę zajrzę!

    1. Greengo44

      :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>