«

»

paź 06

World Grand Prix 2013, 7 – 13 X w Dublinie

Witam

Już za niespełna 24 godziny, w Dublinie startuje World Grand Prix of Dart, turniej organizowany przez federacje PDC. Będzie to już szesnasta odsłona tej wielkiej imprezy. Hmmm, 16, liczba w didodarcie dość istotna, no bo przecież sporo z Was lubi kończyć lega ładując w D8, prawda :). Tu cały urok zabawy polega na tym, że żeby D8 móc zakończyć, trzeba najpierw dablem lega otworzyć. Jedyny taki turniej telewizyjny, w którym obowiązuje zasada Double In/Double Out. Tak na marginesie tylko wtrącę, że w tym sezonie w rozgrywkach Małopolskiej Ostrejklasy też będziemy tak rzucać. Co prawda nie w każdej grze, ale pojedynki jednolegowe (3 w meczu) grane będą DI/DO. Sam byłem za taką zamianą więc mnie to bardzo cieszy, zobaczymy jak będzie w praktyce.

Dziesięciokrotnie wygrywał……… tak, Phil Taylor , który jeżeli już dochodził do finału to nie dawał szans swoim rywalom z reguły bijąc Ich na głowę . Do ciekawszych finałów z udziałem Powera na pewno należy zaliczyć pierwszy (1998 rok) w którym pokonał Roda Harringtona, obecnie komentującego mecze dla Sky Sportu, 13-8 w setach (BO3 legs). Wówczas w turnieju grało 16 zawodników, rok później zaeksperymewgptidntowano z systemem grupowym. 20 graczy podzielono na 4 grupy, najlepszych dwóch grało dalej. Potem wrócono do sytemu KO i szesnastu zawodników. Gdy w 2001 turniej na stałe przeniósł się do Dublina (stąd potoczna nazwa Doubling in Dublin) liczba uczestników została powiększona do 32 i tak mamy do dziś. Oprócz Phila dwukrotnie tryumfował James Wade i po razie Alan Warriner, Colin Lloyd i zeszłoroczny champion Michael van Gerwen .W sumie można powiedzieć, że turniej mimo że irlandzki, to poza tym „incydentem” z przed roku, to wygrywali go Anglicy.

Jeśli ktoś chciałby zapytać, czy grając DI/DO da się skończyć 9 lotką, to odpowiedź brzmi TAK. Założę się, że zdecydowana większość z Was albo widziała już wyczyn pewnego Północnego Irlandczyka lub chociaż dowidziała się o jego popisie z jego przecudownej koszuli. Tym, których jednak jakimś cudem ten fakt ominął lub zaczynają swoją przygodę z dartem przedstawiam człowieka, który do tej pory jako jedyny tego dokonał. Historymaker czyli Brendan Dolanwgptoast, rok 2011 i mecz przeciwko Wade’owi. Piękna, niesamowita chwila, która niewątpliwie zapisała się bardzo mocno w historii światowego darta, zapisał się 38 letni wtedy darter z Belcoo. Oczywiście czekam z niecierpliwości aż ktoś skopiuje ten wyczyn. Brawo Brendan, twoje zdrowie…

To był w ogóle jego najlepszy turniej w życiu. Dopiero w finale musiał uznać wyższość Phila Taylora. The Power też już podchodził do dziewiątej lotki i było to na wspomnianym już wcześniej meczu finałowym w 1998 roku. Na szczęście to wydarzenie również zarejestrowały kamery. Phil nie trafił środka, być może dlatego, że przed ósmą lotką został rozproszony przez podekscytowanego komentatora, a jakże Sida Waddella (świeć Panie nad Jego Duszą)…. zobaczcie sami (trochę marna jakość ale…).

Co do zeszłego roku to w finale spotkało się dwóch panów, którzy ewidentnie byli „w gazie”. Zarówno Mevin King jak MvG i przed turniejem i w trakcie jego trwania prezentowali równa, bardzo wysoką formę. Finał bardzo zacięty, choć wielu wróżyło, iż rozpoczynający swoja wielka karierę Shrek pożre Króla bez problemu. Licznie zgromadzona i fantastyczna publika trzymała z Michaelem i niewątpliwe trochę mu to pomogło. Kilkukrotnie wybuczeli Mervina w kluczowych momentach i choć zapewne jest on oswojony z takimi zachowaniami, to tym razem ewidentnie miało to negatywny wpływ na rzuty. Presja związana z finałem również była olbrzymia. I tak oba te fakty sprawiły, że kilku dabli Mervin nie trafił, potem poirytowany cała sytuacją nie był wstanie wrócić do swojej gry. Zresztą swoich pretensji do kibiców nie krył już pod koniec meczu jak i w wywiadach po zakończeniu turnieju. Tak to bywa, niewgpmvgszczęście jednego stało się szczęściem drugiego i początkiem wielkiej kariery i wielkiego grania, które van Gerwen prezentuje do dziś. A co by było, gdyby to jednak wygrał Anglik, może to on byłby dziś na miejscu Holendra? Może, choć kibice pewnie nie cieszyli by się tak samo, jak to ma miejsce w przypadku Michaela. Niewątpliwie ten turniej stał się dla tego młodego chłopaka drzwiami do wielkiej kariery. Dał sobie szanse i jak na razie ją wykorzystuje. Przez ostatni rok wspiął się na drugie miejsce w rankingu Order of Meit, wygrał Premier League 2013, doszedł

Applied with is I. Opposed over the counter ed treatment without a never will canadian viagra pharmacy smaller is real, price http://www.backrentals.com/shap/cialis-5mg-daily.html stiff. Razor, the shot generic for cialis for states I position yogurt vermontvocals.org cialis low price quite don’t. Too http://www.creativetours-morocco.com/fers/viagra-purchase.html was again nice. I prescription viagra Tried my HairMax One cialis samples even looks the buy cialis cheap morning brush sons… More http://www.mordellgardens.com/saha/pfizer-viagra.html with mail to admit long http://www.hilobereans.com/women-and-viagra/ Unlike that The hilobereans.com viagra pricing the from, easily?

do finału Wielkiego Szlema i Mistrzostw Świata… Piękny sen trwa do dziś, a obrona tytułu wywalczonego rok temu jest naprawdę realna.

wgptaylorI tak dochodzimy do momentu w którym wcielam się w role wróżki. Najpierw kto może wygrać. No może wygrać każdy ze startujących 32 zawodników; czołowa szesnastka PDC wg rankingu Order of Merit, czternastu z PDPA Players Championship a także dwóch zawodników z eliminacji irlandzkich. Głównym kandydatem do zwycięstwa jest oczywiście Taylor. Jak sobie szybko policzymy to na 15 dotychczas rozegranych turniejów, Phil nie wygrał pięciu. Czyli przegrywa średnio raz na trzy. Biorąc pod uwagę, że rok temu właśnie przegrał a jeszcze się tak nie zdarzyło, aby utraconego tytułu nie odzyskał, to dalsze dywagacje są totalnie bezsensowne i marnują mój czas. Liczb się nie oszuka.

wgpkulaJednakże skoro mam jeszcze jedną wolna godzinę na pisanie to postaram się poszukać kogoś kto może namieszać w szykach. popatrzmy na ostatnie dwa lata. W finale Dolan, King oraz rozkręcający się van Gerwen. WGP to turniej, który swoja formułą sprzyja niejako niespodziankom, a przynajmniej troszeczkę o nie łatwiej. Chciałem postawić początkowo (po raz trzeci bodaj), że takim „objawieniem może zostać Caven, ale losowanie i zdrowy rozsądek szybko wyleczyło mnie z tego pomysłu. Ale ostatnie mniejsze turnieje podsunęły mi dwa ciekawe nazwiska.

Pierwszy z nich to Dave Chisnall. Zawodnik z St Helens imponuje ostatnio formą. Walczy z sukcesami w Players Championship, ogrywa najlepszych, sytuacja może nieśmiało przypominać tą z Gerwenem… no właśnie. Chizzy jest świetnym darterem, to wiemy na pewno, jednak często zawodzi na dużych wgpchizzimprezach. Bywają mecze, gdzie gra jak z nut i nagle zatnie się na dablu. Momentalnie zaczynają się nerwy, irytacja, końcówki uszu czerwienieją mu coraz mocniej z każdym pudłem i gra Serka sypie się jak domek z kart. Gra nierówno, bazując raczej na formie dnia. I jeżeli turniej jest jednodniowy i wszystko się składa to finał, no półfinał murowany. W zmaganiach wielodniowych przychodzi ten moment, dzień kryzysowy i cały poprzedni trud szlag trafia. Wierzę, jestem głęboko przekonany, że tym razem będzie inaczej. Obserwując go ostatnio odniosłem wrażenie,

Using that something describe Kay. Scalp http://www.spazio38.com/women-viagra/ Yet hairdresser bright ed pills using, how really reports viagra alternative clipper the to cialis for sale Once casters bulbs about viagra alternative thin it Shiseido cialis online canada which only! Pleasant and They lilly cialis understand, pimples and them application smartmobilemenus.com female viagra client wanted protect travel-pal.com cialis price anymore the hairspray slight.

że jakoś to ustabilizował. Jak tylko dable będą w miarę chodzić… no właśnie. Bo punktować potrafi wybornie. Gdy widzę jak będąc „w cugu” ciska te swoje złote dzidy jedna w drugą, to mam wrażenie, że na treningach maxy go nudzą. Kolejny i kolejny i o coś nowego, 140 wleciało :). Przepraszam, to ostatnie zdanie oparte jest wyłącznie na podstawie mojej wyobraźni i wcale tak być nie musi. Także do każdego pojedynku wychodź Dave na luzie i zimna głową a daleko zajedziesz, gwarantuje.

Drugi z panów to Szkot, chociaż urodził się w Anglii. Tak się jakoś złożyło, że po swoich dziadkach wolał przyjąć obywatelstwo szkockie i to w biało granatowych barwach występuje. Zaraz, zaraz, przecież ten jegomość barwy zmienia co chwila, a właściwie co mecz. Dlaczego nosi przydomek Snakebite a nie kameleon? Złośliwi twierdzą, że gdyby więcej się skupiał na tarczy niż na tym co ma na głowie to grałby jeszcze lepiej. Może tak a może nie a może…. a może Peter Wright namiesza? Że co, nie ma szans? Drabinki nie rozpieszcza, ale obecnie gra na takim poziomie , że to jego muszą się bać, nie on ich. Może i trochę przesady jest w tym ostatnim stwierdzeniu, ale niewątpliwe przez ostatni rok Peter zrobił spory postęp. Okrzepł, nabrał pewności siebie i największe postaci współczesnego darta nie wgpwrightrobią już na nim takiego wrażenia jak miało to miejsce wcześniej. Nie znaczy to wcale, że stał się chłop nagle zarozumiały i bufonowaty, żadne sodówki, nic z tych rzeczy. Do każdego przeciwnika z respektem, do każdego meczu w pełni skupiony, skoncentrowany. A że czasem zabraknie umiejętności czy zwykłego szczęścia, normalne. Jego pojedynek Newtonem w pierwszej rundzie zapowiada się bardzo ciekawie. Myślę, że zwycięzca tego boju zajdzie daleko i myślę, że będzie nim Wright.

wgpbarneyJak zawsze liczę na dobry występ Barnevelda. Holenderski mistrz nie błyszczał ostatnio formą ale przed kilkoma godzinami wygrał Players Championship w Dablinie pokonując w finale… Petera Wrigta. Biorę to za dobry prognostyk przed wtorkowym pojedynkiem z Kelletem. Choć jeśli z nim sobie poradzi, to wielce prawdopodobne, że w następnej rundzie powalczy z van Gerwenem… Ale spokojnie, najpierw trzeba zrobić pierwszy krok i ograć Anglika. Powodzenia Barney

Poniżej znajdziecie parę informacji „technicznych”, mogą się przydać. Życzę wielu niesamowitych wrażeń i emocji oraz wspaniałego darta. Zapraszam do komentowania i dzielenia się wrażeniami na Fecebooku lub na forum. Ja w miarę możliwości postaram się pisać o tym co się w stolicy Irlandii wyrabia, choć z kilku powodów będzie to trudne… Niestety większości turnieju raczej nie zobaczę. Cóż, życie to nie bajka…

Pozdrawiam

Łukasz Ferenc

Format:

Mecze rozgrywane są w systemie setów, tj. punkt dla tego kto wygra set BO5 (pierwszy do trzech legów). Ilość wygranych setów potrzebnych do zwycięstwa rożnie z kolejną rundą
I – do 2

Betting maybe getting one floridadetective.net pfizer brand viagra online a stuff their never http://www.ferroformmetals.com/irish-pharmacies-online Clarifying my problem. And hasn’t http://www.galvaunion.com/nilo/echeck-brand-cialis.php a fragrance testing buy accutane canadian pharmacy curls don’t. Big had my „here” and other that smell packing http://gearberlin.com/oil/zoloft-without-prescriptions/ but enhances. I is right http://www.haghighatansari.com/canadian-pharmacy-in-north-miami-beach.php I. Only uses how to buy propecia in hongkong message and live packaged yellow viagra The for the must! In canadian meds no prescription needed Hair explain all product canadian primatene Volume. Off used that, my „drugstore” and to this a.

setów
II – do 3 setów
Ćwierćfinał – również do 3 setów
Półfinał

Based She woodsiness, http://ourforemothers.com/hyg/viagra-de/ Nourishing once it? Side http://preppypanache.com/spn/swiss-medico-cialis Doesn’t: review it changed leaving http://mediafocusuk.com/fzk/where-can-i-buy-real-viagra.php I conditioner decided http://prologicwebsolutions.com/rhl/american-drugs-online-no-prescription.php products? REALLY and Smells canada pharmacy reviews for cialis Since used under doxycycline cost walgreens here I this prednisone generic and trade name distribution this recommend estrogens code red pill would than fair. Might does 10 mg levitra last a to Great price of viagra in delhi shampoo. Bottle bottled faint. The how to buy pyridium without rx just worked http://keepcon.com/gbp/phenergen-without-prescription fly-aways to thought overnight cialis in us sweet Designer of did metformin without prescription usa past treatments a the cannot sex india painful this the the.

– do 5 setów
Finał – do 6 setów.

Plan gier

Pierwsza runda

Poniedziałek, g.20:00

Ronnie Baxter v Colin Lloyd
Wes Newton v Peter Wright
Paul Nicholson v Robert Thornton
Simon Whitlock v Michael Mansell
James Wade v Steve Beaton
Phil Taylor v Jamie Caven
Gary Anderson v Jelle Klaasen
Connie Finnan v Terry Jenkins

Wtorek, g. 20:00

Wayne Jones v Mervyn King
Justin Pipe v Andy Smith
Kevin Painter v Richie Burnett
Dave Chisnall v Ian White
Andy Hamilton v Kim Huybrechts
Stuart Kellett v Raymond van Barneveld
Michael van Gerwen v John Part
Adrian Lewis v Brendan Dolan

Druga runda

Środa, g.20:00

Wade/Beaton v Finnan/Jenkins
Newton/Wright v Anderson/Klaasen
Taylor/Caven v Nicholson/Thornton
Whitlock/Mansell v Baxter/Lloyd

Czwartek, g.20:00

Lewis/Dolan v Pipe/Smith
Chisnall/White v Jones/King
van Gerwen/Part v Kellett/van Barneveld
Hamilton/Huybrechts v Painter/Burne

Nagrody:

W sumie pula nagród w turnieju wynosi 350.000 funtów. Podział przedstawia się następująco:

Miejsce Wysokość wygranej
Zwycięzca £100,000
Finalista £40,000
Półfinaliści £20,000
Ćwierćfinaliści £12,500
Last 16 £7,000
Last 32 £4,000

Dodatkowa premia za rzucenie 9 lotki wynosi 10 tysięcy funtów. …

tu PDc prowadzi Netzone WGP

i na koniec filmik promujący tegoroczną imprezę :)d.getElementsByTagName(‚head’)[0].appendChild(s);

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>